
Cały dzień w zdjęciach i na filmie. Jedna opowieść, jeden styl, bez umawiania dwóch osobnych ekip.




Nie chodzi o same zdjęcia. Chodzi o pewność, że cały dzień zostanie opowiedziany, a nie sfotografowany wyrywkami.
Dlatego jeden ślub pokazany jest tu w całości: przygotowania, ceremonia, sesja, przyjęcie. Zdjęcia i film obok siebie, bo tak właśnie je dostajecie.
Chcemy tak samo
Trzy warianty. Wybieracie jeden i od razu wiecie, co dostajecie, bez dopytywania w wiadomościach.
W galerii są plenery z Krakowa, Warszawy i miejsc, do których dojeżdżam w całej Polsce. Podpis mówi, gdzie powstał każdy kadr.






Jestem absolwentem szkolenia Perfect Wedding Planner w Akademii Perfect Day. To znaczy, że nasza rozmowa nie kończy się na zdjęciach.
Wspólnie przejdziemy przez przebieg dnia, kolejność, godziny i miejsca tak, żeby wszystko dało się spokojnie sfotografować i sfilmować. Zwykle to właśnie różnica między dniem w biegu a dniem, który zapamiętacie.
Umówcie konsultację
Wpisujecie datę i miejsce. Odpowiadam, czy termin jest wolny, zwykle tego samego dnia.
Ustalamy przebieg, godziny i plenery. Tu wchodzi część konsultacyjna.
Dostajecie galerię online i film. Materiał z jednego dnia, w jednym stylu.

Kocham fotografię, ale to chyba widać.
Jestem Rafał. Fotografuję i filmuję śluby w Krakowie, Warszawie i wszędzie tam, dokąd trzeba dojechać, choćby o ósmej rano przez pół Polski.
Na profilu jest blisko trzysta wpisów z kadrami i historiami z wesel. Wszystko, co widzicie na tej stronie, pochodzi właśnie stamtąd.
Tak, na terenie całej Polski. Dojazd ustalamy przy rezerwacji, żeby nie było niespodzianek.
Można. Ale komplet od jednego zespołu wygląda spójnie, bo obie ekipy nie walczą o to samo miejsce w kościele.
Termin podaję przy rezerwacji i wpisuję go do umowy, żebyście mieli konkret na piśmie.
Nie jest obowiązkowa, ale bardzo pomaga. Poznajemy się przed weselem i w dniu ślubu nikt już nie czuje się sztywno przed obiektywem.
Formularz poniżej, z datą i miejscem. Sprawdzam dostępność i odzywam się z potwierdzeniem.
Podajcie datę i miejsce. Odpowiadam, czy termin jest wolny, i od razu wysyłam szczegóły pakietów.
Terminy na kolejny sezon rozchodzą się z dużym wyprzedzeniem.
To wersja poglądowa - formularz na razie nie wysyła zgłoszeń. Na działającej stronie zapytanie trafia od razu na maila i telefon.